Przejdź do treści

Odcinek 19

Odcinek 19 – 15 rzeczy, bez których nie wchodzę na konferencyjną scenę

2 lipca 2026

Słuchaj tam gdzie lubisz

Transkrypcja

Odcinek 19 – 15 rzeczy, bez których nie wchodzę na konferencyjną scenę

Dzisiaj odcinek skupiony troszeczkę mniej na merytoryce, a trochę bardziej na rzeczach wokół merytoryki. A konkretnie, tytuł dzisiejszego odcinka brzmi „15 rzeczy, bez których nie wchodzę na konferencyjną scenę.” Czyli w dzisiejszym odcinku bierzemy pod lupę te detale, które zazwyczaj gdzieś tam, wiecie, umykają w ferworze przygotowań, a mają kluczowy wpływ na nasz spokój na scenie.

Opowiem o tej bardziej technicznej i logistycznej stronie wystąpień, o tych wszystkich małych rzeczach, które decydują o tym, czy będziesz bardziej walczyć z oporną materią, będąc na scenie, czy po prostu w pełni skupisz się na tym, co masz przekazać swoim odbiorcom. Wierzę, że ten odcinek będzie dla Ciebie wartościowy, szczególnie jeśli przygotowujesz się do jakiegoś wydarzenia, jedziesz na konferencję lub masz po prostu wystąpienie, które jest dla Ciebie bardzo ważne. Zapraszam.

1.Zestaw podstawowy

No i bez zbędnego gadania przechodzimy do punktu pierwszego. A w punkcie pierwszym mamy coś, co nazwałem zestawem podstawowym bądź, jak kto woli, zestawem ratunkowym. I co w takim zestawie powinno się znaleźć? Przede wszystkim woda.

Wiem, że organizatorzy zazwyczaj zapewniają wodę, ale różne sytuacje się zdarzają, a ja zawsze wolę mieć też swoją wodę, żebym mógł ją postawić tam, gdzie chcę, gdzie jest mi wygodniej, bo służy mi też do innych celów niż tylko napicie się wody, ale o tym za chwilkę. Co jeszcze oprócz wody? Warto mieć chusteczki higieniczne z różnych powodów. Możemy gdzieś poplamić się kawą, możemy kichnąć, może się cokolwiek wydarzyć, co spowoduje, że te chusteczki będą potrzebne. No i żeby w panice ich nie szukać albo nie czekać, aż ktoś nam pomoże, warto zawsze mieć je przy sobie.

Jeśli być może się przetrenowaliście albo jest okres jesienno-zimowy, albo tak jak teraz wiosenny, warto mieć tabletki na gardło. Dlaczego? No bo na przykład, jeśli dużo ćwiczyliście i trochę zjechaliście sobie gardło, to warto mieć też takie zabezpieczenie w sytuacji, kiedy macie lekką chrypkę, czujecie, że delikatnie Was drapie, sugeruję, żeby mieć jednak takie tabletki, no bo zazwyczaj pomagają.

Tabletki na ból głowy czy od bólu głowy. Oczywiście, wiecie, różne są sytuacje, ale zdarza się, że chociażby ze stresu, czasami boli nas głowa, bądź z jakiegokolwiek innego powodu, zapewne obniża to nasz poziom intelektualny i dużo gorzej będzie nam się występować, więc polecam też zawsze mieć swoje, w cudzysłowie, ulubione tabletki przeciwbólowe.

No i jeśli ktoś potrzebuje, to już tak pół żartem, pół serio, jakaś meliska, jakiś Nervosol, jeśli ktoś dzień wcześniej nie bardzo potrafi zasnąć, bo się stresuje, denerwuje, o tym mówiłem we wcześniejszych odcinkach, jak warto sobie z tym radzić, ale jakieś delikatne środki typu właśnie ziołowe są OK. Absolutnie żadnych medykamentów, które są silnymi środkami uspokajającymi, nie polecam, natomiast te warto mieć.

No i podsumowując ten punkt pierwszy, czyli nasz taki zestaw podstawowy, czy zestaw ratunkowy. Tutaj na pewno woda, na pewno chusteczki, na pewno coś na gardło, na pewno coś na ból.

Ja polecam też, bo zawsze mam przy sobie, jak występuję, mieć pomadkę. Nieważne, czy kobieta, czy mężczyzna, generalnie, jeśli mówimy przynajmniej kilkanaście minut, to często tak jest, że po prostu będą nam wysychały usta, więc warto mieć pomadkę i oczywiście przed samym wejściem na scenie sobie usta zwilżyć tą pomadką, ale też mieć ją przy sobie, nie ma nic złego, jeśli w trakcie po prostu skorzystam z tej pomadki. No, a jeśli jej nie mam, no to robi się mały problem.

Więc to był punkt pierwszy.

2. Dress code

Punkt drugi, mocno logistyczny, jednocześnie bardzo, bardzo ważny. Punkt drugi, czyli ustalenie dress code`u z organizatorem.

Generalnie, jeśli jedziecie na konferencję, jakieś wydarzenie, no to można się domyślać, jaki będzie dress code. Czyli w miarę trzeba się ubrać, najprawdopodobniej będzie to pewnego rodzaju buisness casual, natomiast to jest bardzo ważne, żeby ustalić to z organizatorem z kilku powodów, ale ja opowiem o tym powodzie ważnym dla Ciebie, żebyś się dobrze czuł/ czuła w tym, czym jesteś. Czyli jak przesadzisz, wszyscy będą tak na pół luźno, a Ty po prostu będziesz jak na rozdaniu Oscarów, no to najprawdopodobniej będziesz się czuł/ czuła niezbyt dobrze ze sobą. Będziesz miał takie poczucie, że odstajesz, a to na pewno nam nie pomaga. Więc dużo lepiej się dowiedzieć, jak generalnie będzie to ogarnięte, czyli w jaki sposób ludzie mniej więcej mają być ubrani, dostosować się do tego tak, żebyśmy się dobrze czuli.

No i generalna zasada jest taka, że zazwyczaj ubieramy się o jeden poziom wyżej niż publiczność, albo na tym samym poziomie, natomiast to zawsze warto ustalić, no bo, znowu mówiąc o pewnym stereotypem, ale zdarza się tak, że jak pójdziecie do branży, która jest branżą na przykład IT czy GameDev, to tam najprawdopodobniej ludzie będą ubrani dużo luźniej niż na konferencji bankowej. Więc weźcie to pod uwagę, bo ogromnie wpływa to na Wasze samopoczucie.

3. Zapasowe ubranie

 I moi drodzy, punkt trzeci. Zapasowa koszula bądź zapasowe inne elementy naszego ubioru.

No jak już powiedzieliśmy o dress code, już wiemy, jak mamy się ubrać, to naprawdę warto mieć coś w zapasie. Dlaczego to jest istotne? Różne rzeczy się dzieją. Możemy się poplamić, możemy się oblać kawą itd.

Ja osobiście, to nie jest akurat w kontekście wystąpienia, ale w kontekście prowadzenia szkolenia, dosłownie dwie minuty przed startem szkolenia, mówiąc wprost, pobrudziłem się czerwonym markerem na białej koszuli i nie bardzo już mogłem cokolwiek z tym zrobić. Więc żebyście nie mieli takiej sytuacji na wystąpieniu, warto naprawdę mieć przy sobie zapasowe ubrania.

Znowu z jakiego powodu? No z tego powodu, że jeśli się gdzieś poplamicie, to będziecie mieli takie poczucie, że źle wyglądacie i wpływa to generalnie na Wasze wystąpienie. Nawet jeśli dla Waszych odbiorców nie będzie to miało takiego znaczenia, to Wy się będziecie źle czuli, więc zadbajcie o to. No, a jeśli z jakiegoś powodu nie ma możliwości przebrania się, to polecam to ograć. Czyli być może troszeczkę się z tego pośmiać. Sam z siebie sprawić, żeby ludzie zobaczyli, że tak naprawdę nie ruszacie to i po prostu iść dalej. No ale dzisiaj jesteśmy w temacie bardziej logistycznym, więc zadbaj o to, żeby mieć dodatkowe ubrania.

4. Prezentacja w kilku wersjach i kilku miejscach

Punkt czwarty. Prezentacja w kilku wersjach i kilku miejscach. Dlaczego o tym mówię? Bo zdarza się nieraz, że jest profesjonalna konferencja, a coś nam nie gra.

Coś nie gra w prezentacji, jest problem z czcionkami, jest problem z jakimiś filmami, z jakimiś elementami, rzeczy się rozjeżdżają. Albo ktoś ma nieaktualną wersję prezentacji. No i teraz, jak Wy możecie o to zadbać? Zazwyczaj jest tak, że wysyłamy organizatorom naszą prezentację, organizator skleja to wszystko w całość, jest jakaś obsługa techniczna.

Super, zazwyczaj tak jest. Ale po pierwsze, warto mieć prezentację przygotowaną również na swoim laptopie. Czyli mam ze sobą moją prezentację, która jest tą prezentacją aktualną i z której chcę korzystać, tak żeby mieć zawsze do niej dostęp w sytuacji kryzysowej.

Mam prezentację na pendrive, i to w formacie powerpointowym, czy w PDF, czy w 15 innych, tak jak potrzebujecie. No i warto jeszcze mieć prezentację w chmurze. Tak, żeby w sytuacji awaryjnej, żebyście mieli maksymalny dostęp do Waszego contentu, czyli do Waszej prezentacji, żeby w sytuacji kryzysowej, trudnej, żebyście mogli tę prezentację przeprowadzić.

I oczywiście świetnie jest, jeśli organizatorzy o to zadbają, no ale zdarza się sytuacja, że to my musimy zadbać, więc miejcie wersję prezentacji w kilku miejscach, w kilku wersjach, tak żeby zawsze móc z niej skorzystać. I tu jeszcze jedna bardzo ważna rzecz w kontekście np. multimediów, czcionek itd.

Zadbajcie o to, żeby czcionki były na Waszym komputerze, zadbajcie o to, żeby multimedia też były na Waszym komputerze. W sytuacji kryzysowej możecie coś poprawić albo, mówiąc wprost, nadawać z Waszego komputera.

5. Osobisty pilot do slajdów

Punkt piąty.

Mój osobisty pilot do slajdów. No i znowu, co do zasady, organizator zawsze to nam zapewni, ale czasami się zdarza, że baterie są słabe, że coś nie działa itd. Ja zawsze w teczce z laptopem mam mój osobisty pilot do slajdów, mam zapasowe baterie, no i jestem przygotowany na każdą sytuację i możecie wierzyć bądź nie, ale kilka razy już mi się to przydało.

W związku z tym, jeśli występujecie w miarę często, to kupienie dobrego pilota jest to nieduży wydatek, a bardzo duży komfort w sytuacji, kiedy coś złego by się wydarzyło.

6. Osobisty laptop, kable, przedłużacz i kilka innych rzeczy

Punkt szósty. Jak już powiedzieliśmy, że warto mieć swojego pilota, to rozszerzmy ten punkt.

W punkcie szóstym. Mój osobisty laptop, kable, przedłużacz w samochodzie i jeszcze kilka innych rzeczy. I być może pomyślicie sobie teraz, że jest to zdecydowanie na wyrost.

Jasne. Natomiast życie pisze różne scenariusze i wolę mieć swojego laptopa. Zawsze mam swój kabel HDMI, który wiem, że działa, który nie przerywa i wszystko w nim jest super, bo jest dobrej jakości.

Mam swój przedłużacz w sytuacji, gdyby jednak trzeba było skorzystać z mojego laptopa i chciałbym go ustawić w jakimś konkretnym miejscu i organizator już nie ma dodatkowego zabezpieczenia. Może nie mam tego przy sobie wszystko w walizce, chociaż jest różnie, ale na pewno mam w samochodzie. I teraz, w zależności od tego, jak bardzo profesjonalnie do tego podchodzicie, polecam mieć te elementy, wozić ze sobą na konferencje, mieć taką checklistę. Dzisiaj po naszym spotkaniu, naszym podcaście, będziecie mieli taką checklistę. Warto te elementy mieć.

7. Mikrofon

Punkt siódmy.

Mikrofon. Ustalam wcześniej z organizatorami, jakiego rodzaju będę miał mikrofon. Czy to będzie mikrofon taki klasyczny do ręki, czy mikrofon nagłowny.

I to jest ważne przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, moje preferencje, czyli są osoby, które wolą mówić po prostu do ręki, są osoby, które wolą mieć wolne ręce i mieć mikrofon nagłowny. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy.

Natomiast to jest jedna rzecz. Druga rzecz to jest kwestia gestykulacji i dostępności moich rąk do różnych innych rzeczy. Czyli jeśli jestem osobą, która lubi gestykulować, lubi wychodzić bliżej publiczności, lubi korzystać, być może, z jakichś rekwizytów, które wspomagają mój przekaz, to zdecydowanie warto mieć mikrofon nagłowny.

No, jeśli jestem raczej stateczny, nie będę korzystał z takich elementów, to spoko, mikrofon taki do ręki jest jak najbardziej OK. Natomiast, po pierwsze, to jak powiedziałem, moja preferencja, po drugie, możliwości. Rozważcie, jakie są możliwości, porozmawiajcie z organizatorem.

Zazwyczaj jest tak, że jest dowolność, bądź wszyscy mają mikrofony nagłowne. Ja osobiście rekomenduję i polecam mikrofon nagłowny, chociażby z tego powodu właśnie, że mamy dużą możliwość gestykulacji, dużą możliwość zarządzania naszymi dłońmi i tym wszystkim, co się wydarza wokół. Uważam, że jest to silniejsze pod kątem przekazu, wywierania wpływu i po prostu bardziej profesjonalnie wygląda. No ale zdecydujecie sami.

8. Sprawdzenie sceny

Punkt ósmy. Sprawdzenie sceny.

Inaczej, osadzenie się na tej scenie. Co przez to rozumiem? Nie zawsze jest taka możliwość, na przykład dzień wcześniej czy dwa dni wcześniej wejść na scenę. Ale jeśli jest taka możliwość tego samego dnia, to ogromnie polecam Wam, żebyście weszli na scenę.

Wtedy, kiedy jeszcze jest rozgardiasz, wszystko jest przygotowywane. Ale chodzi o to, żeby wejść na tę scenę, tak osadzić się na tej scenie, dobrze się na niej poczuć. To jest jeden powód.

Ale drugi powód jest taki, żeby sobie tę scenę w pewien sposób zmapować. Czyli ile mogę do przodu, ile mogę do tyłu, ile w prawo i w lewo, gdzie jest mój obszar poruszania, jak świecą światła, gdzie siedzą ludzie. Czyli jeśli wejdziecie na tę scenę, osadzicie się tam i zobaczycie, jak możecie się po tej scenie poruszać, to będzie Wam dużo łatwiej już w sytuacji wystąpienia, bo już będziecie się czuli tam całkiem bezpiecznie, ta scena będzie już dla Was znana, będzie to miejsce, w którym czujecie się dobrze.

Jeśli na tę scenę nie wejdziecie wcześniej, no to zdarza się, że te pierwsze kilkadziesiąt sekund, pierwsze kilka minut są takie troszeczkę dziwne, bo jest to dla nas nowe miejsce, a generalnie jesteśmy w sytuacji, która powoduje dość duże napięcie, więc wszystkie te elementy, m.in. poznanie sceny, powoduje, że tego napięcia jest mniej.

Ogromnie Wam polecam, miałem osobiście, sam kiedyś taką sytuację, występowałem w duecie i ta scena, na której występowaliśmy, miała dwa duże filary. Znaczy, filary były między sceną a publicznością, no i gdybyśmy się tak rozstawili mniej więcej symetrycznie, to i mój kolega, i ja stalibyśmy za tym filarami względem publiczności, więc nie wyglądałoby to całkiem nieźle.

Na szczęście byliśmy tam dzień wcześniej i wieczorem, weszliśmy na tą scenę, mogliśmy sobie przemyśleć to, zastanowić się i ograć, żeby już kolejnego dnia występując, mieć to ograne i czuć się po prostu z tym dobrze. Więc bardzo Wam polecam, wejdźcie na scenę, sprawdźcie ją tak, żeby była dla Was wygodna.

9. Ściąga twojego wystąpienia w głównych punktach

Punkt dziewiąty.

Ściąga twojego wystąpienia w głównych punktach. Po co mi ściąga? Bo przecież jestem przygotowany. No właśnie.

Nawet jak jesteśmy świetnie przygotowani, ja zawsze mam za sobą takie bullet pointy, czyli główne punkty, które mam w mojej prezentacji. I teraz, jak z tym pracuję? Zazwyczaj kładę to na jakimś stoliku albo jakimś miejscu obok wody. Czyli w sytuacji, w której zgubię wątek, to mogę podejść, napić się wody, kątem oka zerknąć na tą kartkę z tymi moimi głównymi punktami, no i przypomnieć sobie, w którym miejscu teraz jestem, jaki jest kolejny element, jaki jest kolejny wątek.

I w zasadzie ta kartka jest dla mnie takim zabezpieczeniem. Oczywiście staram się z niej nie korzystać i zazwyczaj nie muszę, ale kilka razy się zdarzyło, że bardzo mi pomogła, więc polecam Wam, żeby mieć taki backup, żebyście po prostu mieli tę kartkę z głównymi punktami, możecie w każdej chwili z niej skorzystać, a dzięki temu poziom stresu spadnie, a Wy po prostu będziecie płynnie mówili i możecie przejść do kolejnego elementu Waszej prezentacji.

10. Skrótowa wersja prezentacji

Dotarliśmy już do punktu dziesiątego, a w punkcie dziesiątym mam przygotowaną skrótową wersję mojej prezentacji.

Co to znaczy i co przez to rozumiem? To znaczy, że przed jeszcze moim wystąpieniem wiem, że coś się może wydarzyć, że może przyjdzie organizator i powiedzie Ci: „Łukasz, kurczę, mamy obsuwę, a że jesteś już osobą gdzieś bardziej przy końcu, to bardzo Cię prosimy, żebyś tak 5-10 minut skrócił swoją prezentację.” No i oczywiście ja mogę negocjować, mogę się burzyć, mogę się denerwować itd., tyle że to zazwyczaj nie przynosi nic dobrego. Dużo lepiej być przygotowanym na taką sytuację.

Więc jeszcze zanim wchodzę na scenę, w momencie, kiedy się przygotowuję, zastanawiam się, co by było, gdyby ktoś mi skrócił moją prezentację, to co ja z tej prezentacji mogę usunąć, co nie będzie kluczowe, a co zostawić, żeby moja prezentacja dalej była płynna, pełna i żeby te najważniejsze elementy się pojawiły.

No i teraz wyobraźcie sobie, że macie taką sytuację bez przygotowania. Duży stres, nie wiecie, co wybrać, zdenerwowanie na organizatorów i całą sytuację, a w kontekście tego, że jesteście przygotowani, to oczywiście być może będziecie zdenerwowani na organizatora, ale ogracie to w taki sposób, że i tak publiczność tego nie zauważy, Wy wyjdziecie obronną ręką i zrobicie świetną prezentację, tyle że trochę krótszą.

Więc bardzo polecam mieć to przemyślane i mieć przygotowaną, skrótową wersję prezentacji.

11. Bank dobrych tekstów

Punkt jedenasty. Jak już jesteśmy przy trudnych sytuacjach, no to takie sytuacje się czasami zdarzają.

W sumie nie wiem, czy one są trudne, aczkolwiek tak zazwyczaj je nazywamy. Czyli kiedy coś nam nie działa, kiedy się pomylę, kiedy zapomnę tekstu, kiedy się zawieszę i tak dalej, albo ktoś mi zada trudne pytanie. To warto mieć taki swój bank dobrych tekstów, być może żarcików, być może krótkich anegdot.

Generalnie chodzi o to, żebyście mieli już taką pamięć mięśniową ze sposobami, jak ogracie trudną sytuację. Czyli jeśli coś się wydarzy, to nie macie paniki, tylko sięgacie do swojej skrzynki z narzędziami we własnej głowie i wybieracie to narzędzie, które jest najbardziej adekwatne. Czyli na przykład zakręciliście się, odeszliście od głównego wątku, poszliście w jakiś ogromny detal, ale generalnie było to ciekawe. No i tak widzicie, że ludzie już troszeczkę odpływają, że już widzą, że Wy też odpłynęliście. To możecie to ograć takim tekstem: „ Moi drodzy, ten temat, jak widzicie, jest tak pasjonujący, że aż musiałem wejść w ten detal. Natomiast już wracamy do naszego głównego tematu i idziemy dalej.”

 I teraz, dlaczego chcę, żebyście to ogrywali? Bo to pokazuje, po pierwsze, że jesteście przygotowani, po drugie, że się nie boicie takich sytuacji, bo one są normalne, a po trzecie, że jesteście normalnymi, fajnymi ludźmi, którym się zdarza, ale to w ogóle nie wpływa na to, jak przekazujecie wiedzę. Więc polecam mieć kilka takich sposobów, m.in. jak odpowiadać na trudne pytania, znajdziecie w innym odcinku tego podcastu.

Przygotujcie to sobie, będzie Wam zdecydowanie łatwiej.

12. Komunikacja z organizatorem.

Punkt dwunasty. Komunikacja z organizatorem.

Wszelkiego rodzaju telefony, maile, imiona, nazwiska itd. Po co mi to jest? Wyobraźcie sobie, jedziecie na konferencję, na której jest 500 osób, jest 15 osób, które generalnie organizują i są na miejscu, no i jak to bywa w takich sytuacjach, czasami jest chaos. Więc ja jako mówca zawsze chcę mieć kontakt do osoby, która odpowie na moje pytania, która w jakiś sposób o mnie zadba, która mi podpowie, która zorganizuje, jeśli mi czegoś brakuje.

Chodzi o to, żeby mieć jedną konkretną osobę, z którą mogę się komunikować i mam pewność, że załatwię sprawę. To jest bardzo ważne, bo wiecie, występują różne sytuacje, jakieś niedomówienia, przesunięcia itd., itd. Konieczne jest to, żebyście mieli rzetelne źródło informacji, no i mieli je w każdej chwili, czyli najlepiej mogli zadzwonić, porozmawiać i załatwić temat.

13. Harmonogram wydarzenia

Punkt trzynasty. Harmonogram wydarzenia. No i zanim pomyślisz, że „Łukasz, przecież to jest oczywiste”, jasne, że jest oczywiste, ale chcę o tym powiedzieć trochę w innym kontekście, bo to, o której występujesz, ma znaczenie dla ciebie, o której masz być, itd., ale ma ogromne znaczenie w kontekście np. energii i tego, co musisz zrobić na scenie. No bo jeśli występujesz np. jako drugi mówca/ druga mówczyni o godzinie, załóżmy, dziewiątej, czterdzieści pięć, dziesiątej, no to ludzie zazwyczaj są po kawie, po pierwszym wystąpieniu, nie są jeszcze znużeni tym wszystkim, więc mają dużo większą uwagę i chęć, żeby Cię słuchać.

No ale już w sytuacji, kiedy np. występujesz po lunchu, ludzie nie dość, że są zmęczeni, to jeszcze zadziałała fizjologia, czyli kontekst tego lunchu, no to musisz włożyć dużo więcej energii. Twoje wystąpienie musi być ciekawsze, częściej musisz stosować pewnego rodzaju zabiegi merytoryczne, haki, albo pokazywać coś ogromnie ciekawego, żeby ci ludzie się budzili i generalnie, żeby chcieli cię słuchać. Więc ten harmonogram wystąpienia jest nie tylko po to, żebyś wiedział, o której występujesz, ale też, jak się do tego przygotować.

Drugi kontekst tego harmonogramu to jest np. po kim występujesz. Wiem, że nie chodzi o to, żeby się porównywać i często nam to nie służy, ale jeśli wiesz, że przed Tobą jest ktoś, kto jest po prostu mistrzem świata i mówi z ogromną energią, to pamiętaj, że jeśli Ty wejdziesz bez energii, to w kontraście możesz troszeczkę stracić. I nie chodzi o to, żeby kopiować innych i się dostosowywać, ale żeby znaleźć swój styl, no i nie wypaść blado przy tych, którzy są naprawdę dobrzy. Weź to pod uwagę, to są bardzo ważne informacje, pamiętaj, że kontekst przemawiania to z jednej strony merytoryka, ale z drugiej strony działamy mocno na wrażeniu. Więc twoja wiedza na temat harmonogramu, kiedy, w jakich sytuacji i przed kim, albo po kim występujesz, ma ogromne znaczenie.

14. Przygotowanie fizyczne i mentalne.

Punkt czternasty. Przygotowanie fizyczne i mentalne.

O przygotowaniu mentalnym już ostatnio mówiłem, w zasadzie chyba w dwóch odcinkach, jest w kontekście stresu czy mentalu. Generalnie jest to temat rzeka bardzo szeroki, polecam Ci, żebyś wrócił/ wróciła sobie do tamtych odcinków. No ale skupmy się teraz na przygotowaniu fizycznym.

I to nie chodzi o to, że masz być jak rok i pół roku przed tym wystąpieniem, trenować, biegać, chodzić na siłownię i robić mnóstwo różnych rzeczy. Oczywiście, to zawsze jest OK dla twojego zdrowia. Natomiast ważne, żeby w dniu wystąpienia być po prostu wypoczętym/ wypoczętą.

I co warto tutaj zrobić? Moja perspektywa jest taka, że warto być w dniu wydarzenia dzień wcześniej. I teraz, nieważne, czy musisz przejechać całą Polskę, czy tylko godzinę, polecam, bądź dzień wcześniej. Dlaczego? Bo różne rzeczy dzieją się na drodze, różne rzeczy dzieją się na kolei.

Możesz się spóźnić, a możesz się nawet nie spóźnić, ale stres, który będzie spowodowany tym, że coś się wydarzy, spowoduje, że będziesz miał dużo mniej energii na wystąpienie. Więc polecam Ci bądź wcześniej, weź sobie hotel czy jakiś apartament blisko miejsca wystąpienia, to też jest duży plus. Zawsze możesz iść na tą konferencję, zobaczyć, wrócić, zrelaksować się, znowu iść itd.

Ale co do zasady, warto zabezpieczyć wszystkie obszary, które spowodują, że masz więcej energii. Zjedz dobre śniadanie, nie pij za dużo kawy, bądź nawodniony/ nawodniona, spraw, żebyś się po prostu dobrze czuł. I teraz jedna bardzo ważna rzecz, żebyście, moi drodzy, na przykład dzień wcześniej nie pili alkoholu bądź jakichś innych używek, które Was teoretycznie uspokajają, no bo pamiętajcie, że to zabiera Wam energię.

Czyli jeśli nawet wypijecie tą jedną czy dwie lampki wina, czyli tak bardzo kulturalnie i grzecznie, wieczorem przed wystąpieniem, to uważam, że mimo wszystko to może wpłynąć na jakość Waszego wystąpienia. Więc odpuśćmy te rzeczy, wyśpijmy się, zjedzmy dobre śniadanie, zrelaksujmy się rano, wstańmy sobie wcześniej, żeby mieć taki czas na osadzenie się i dopiero wtedy idźmy na to wydarzenie, skoncentrujmy się i zróbmy najlepszą robotę, jaką możemy. Fizyczność ma ogromne znaczenie w kontekście przemawiania, no bo jeśli się dobrze czujemy, czujemy się energetycznie, czujemy się w nastroju, to zapewne to przemówienie będzie dobre.

Więc być może ty masz swoje sposoby, jak zadbać o swój stan generalnie fizyczny, więc stosuj je świetnie, żeby o tym pamiętać i żeby zrobić wszystko, co możesz, żeby po prostu się dobrze czuć.

15. Nawiąż relacje z osobami technicznymi

I punkt piętnasty. To taki punkt, który być może nie będzie oczywisty, albo inaczej, będzie nieoczywisty dla wielu z Was.

Właśnie żałuję, że na początku tego odcinka nie powiedziałem tak, jak robią YouTuberzy. Zostań do końca, bo ostatni punkt Cię zaskoczy. No to zobaczmy, czy Was zaskoczy.

No i teraz, jaki to jest punkt? To jest punkt, który nazywa się – nawiąż relacje z osobami technicznymi. I o co mi tutaj chodzi? Jak przychodzicie na jakąkolwiek konferencję, to zawsze jest jakaś obsługa techniczna. Osoby, które ustawiają mikrofony, światła, generalnie dbają o całość, żeby prezentacja by się wyświetlała itd.

I teraz ogromnym błędem, który czasami widzę, myślę, że rzadko, ale czasami widzę, że przyjeżdża taki prelegent, wydaje mu się, że jest po prostu mistrzem świata. To jest ten poziom, wiecie, samozajebistości, przy której można się opalać. No i generalnie często te osoby mają takie poczucie, wszystko mi się należy, Wy tu jesteście dla mnie.

A ja chciałbym, żebyście robili to inaczej. Dlaczego? No po pierwsze, rzecz jest taka, że warto szanować innych ludzi, ale druga rzecz już jest taka mocno w kontekście Waszej korzyści. Jeśli nawiążecie i zadbacie o dobre relacje z osobami technicznymi, to kiedy coś się zacznie wywalać, kiedy będą jakieś problemy techniczne, to i naprawdę zrobią wszystko, żeby Wam pomóc.

A jeśli będziecie tacy niezbyt mili dla nich, to czasami może się pojawić jakaś złośliwość i wcale się nie dziwię, że się pojawia. Więc co warto zrobić? Wchodzisz na konferencję i coś, co autentycznie naprawdę robię, kiedy przychodzę na jakieś większe wydarzenia. Idę się przywitać z osobami technicznymi.

Po prostu „cześć, cześć, jestem Łukasz, będę dziś występował. Słuchajcie, powiedzcie mi, co jest ważne, czy jakoś mam coś wziąć pod uwagę, czy możecie mi dwa słowa powiedzieć, jak tutaj generalnie się ogarnąć na tej scenie i z technikaliami. „Nawiązuję z nimi relacje, rozmawiam z nimi.

Po prostu chcę, żebyśmy normalnie, w szacunku, porozmawiali ze sobą. No i później występuję i po wystąpieniu idę do nich, czy tam już na koniec imprezy, idę im podziękować. I teraz robię to dlatego, że po pierwsze uważam, że tak się powinno, ale po drugie robię to też w swoim interesie, bo wiem, że oni mi pomogą, kiedy coś nie zadziała, a możecie wierzyć bądź nie.

Widziałem takie sytuacje, gdy właśnie osoba była niezbyt miła dla osób technicznych, no i miało to przełożenie później na sytuację, która się wydarzyła, czyli była jakaś awaria i wcale tym osobom technicznym tak bardzo się nie spieszyło i tak bardzo nie zależało, żeby to wszystko szybko ogarnąć. Więc nie wiem, czy ten punkt Cię zaskoczył, ale polecam, bo mało kto to robi, a jest to bardzo, bardzo ważne. Moi drodzy, i to już 15 punktów, 15 elementów, które warto zadbać, kiedy jadę na konferencję, wychodzę na scenę.

6+

Lat na rynku

10 000+

Uczestników szkoleń

200+

Zadowolonych klientów

100%

skupienia na efekcie dla biznesu

Zrób pierwszy krok

Zarezerwuj niezobowiązującą konsultację strategiczną z Trenerem.

Gwarantujemy:

Skontaktuj się z nami

Łukasz Fiuczyński